Wieża z XIV wieku, jedyna zachowana część zamku biskupów kamieńskich w Golczewie, udostępniana latem.
Wieża Zamkowa w Golczewie to jedyna zachowana część zamku biskupów kamieńskich, stojąca w zachodniej części miasta, na przesmyku między jeziorami Szczuczym i Okoniem. Ma 31 lub 33 metry wysokości. Po remoncie w 2004 roku udostępniono ją do zwiedzania w okresie letnim.
Dolna część to czworokątny cokół o wymiarach około 8,5 na 9 metrów, wzniesiony z głazów narzutowych, a wyżej wieża przechodzi w cylindryczną ceglaną partię zakończoną blankami.
Na szczycie stoi sześcioboczny ceglany hełm o wysokości około 10 metrów. W ścianach są wąskie otwory strzelnicze, w podziemiu urządzono loch więzienny, a wejście znajduje się około 6 metrów nad poziomem dziedzińca. Wieżę wpisano do rejestru zabytków w 1958 roku.
Zamek powstał na przełomie XIII i XIV wieku obok grodziska, a pierwsza wzmianka pochodzi z 1304 lub 1305 roku, gdy sprzedano go biskupowi kamieńskiemu Henrykowi Wacholzowi.
W latach 1406-1418 teren rozszerzono do czworoboku o wymiarach 40 na 40 metrów. Od 1500 roku zamek był rezydencją biskupią, a kilka razy gościł w nim książę Bogusław X. Po śmierci ostatniego biskupa kamieńskiego w 1684 roku zamek opuszczono i zaczął popadać w ruinę. Po 1812 roku rozebrano mury z wyjątkiem wieży, a w 1895 i 1929 roku odtworzono blanki i hełm. Obok warto zajrzeć do kościoła św. Andrzeja Boboli, a nad wodą leżą Jezioro Szczucze i Jezioro Okonie.
Dawna nazwa Fangelturm wiąże się z przekazem, że rycerze z zamku porywali kupców i przetrzymywali ich w wieży dla okupu.
To tradycja, a nie udokumentowany fakt. Według innej legendy zamek łączył z katedrą w Kamieniu Pomorskim podziemny tunel, a wzgórze nazywano Klingberg od rzekomego podziemnego dzwonka, który ostrzegał rozbójników o przejeżdżających podróżnych.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się