Jezioro, które było zatoką

Jamno to jezioro przybrzeżne na Wybrzeżu Koszalińskim, odcięte mierzeją od Bałtyku. Według Wikipedii powstało z dawnej zatoki morskiej. Powierzchnia lustra wody wynosi według Wikipedii od 2205,2 do 2239,6 ha, zależnie od pomiaru, co daje 9. miejsce w Polsce pod względem powierzchni i 3. w województwie zachodniopomorskim. Akwen jest płytki: średnia głębokość to 1,4 m, a największa 3,9 m. Lustro leży na wysokości zaledwie 0,1 m nad poziomem morza, a misa jeziora zwęża się od zachodu i rozszerza ku wschodowi.

Do jeziora wpadają Dzierżęcinka, Unieść i struga Strzeżenica oraz dwa kanały, Dobiesławiec i Łabusz. Zlewnia ma według Wikipedii 502,8 km kwadratowych. Całe jezioro leży w granicach miasta Mielno i stanowi 67 procent jego powierzchni, czyli ok. 22,4 km kwadratowych. Pod względem rybackim Jamno należy do typu sandaczowego: dominują leszcz, sandacz i węgorz europejski, a w wodach żyje także minóg rzeczny, gatunek objęty w Polsce ochroną ścisłą. Według oceny z 2006 roku woda należała do III klasy czystości, a dziesięć lat wcześniej jezioro było pozaklasowe.

Nazwa ma swoją historię. Na mapie z 1789 roku jezioro zapisano jako Jamundsche See, a urzędowo nazwę Jamno wprowadzono w 1948 roku w miejsce niemieckiej Jamunder See. Komisja nazw nawiązała do wyrazu „jama”. Dziś nad wodą jest wiele przystani żeglarskich, a w sezonie pływają statki turystyczne „Mila”, „Koszałek” i „Parostatek”. Według miejskiej ulotki Koszalina statek „Julek” zabiera 110 osób i płynie z przystani Jamno do Unieścia w ok. 50 minut razem z dojazdem z centrum Koszalina. Z jeziora startują też loty widokowe hydroplanem, które opisuje WodnoSamolotem.pl: trasa biegnie wzdłuż kanału do morza i nad plażami Unieścia i Mielna.

Jamieński Nurt i wrota sztormowe

Z morzem jezioro łączy kanał Jamieński Nurt, zwany też Kanałem Jamneńskim. Według Wikipedii ma ok. 0,7 km długości i przecina mierzeję jak przetoka. Nazwę Jamieński Nurt wprowadzono w 1949 roku, zastępując niemiecką Jamunder Tief. Nad kanałem stoi most łączący Unieście z Łazami, a sam kanał wyznacza wschodnią granicę miasta. W ujściu do morza ustanowiono obwód ochronny o promieniu 500 m, w którym obowiązuje zakaz połowu organizmów morskich.

Ujście bywało zasypywane podczas sztormów, a do jeziora wlewała się morska woda. Wikipedia podaje, że w czasie sztormu dopływ do jeziora mógł sięgać nawet 25 mln metrów sześciennych rocznie. Dlatego w 2013 roku zbudowano wrota sztormowe zamykające się automatycznie, a w 2015 roku w morzu stanął betonowo-stalowy falochron osłonowy o długości 200 m i wysokości 5 m. Branżowy serwis Inżynier Budownictwa opisywał wcześniej początek tych prac: przebudowa objęła odcinek kanału długości 366 m, a wrota mają sześć przęseł z osobnymi skrzydłami, które według projektu zamykają się przy stanie morza 6 stopni w skali Beauforta. Inwestycję zaplanował ZMiUW, czyli zarząd melioracji i urządzeń wodnych. Ten sam serwis podawał, że celem jest ochrona terenów zabudowanych Koszalina przed podnoszeniem się wody w jeziorze.

Kultura jamneńska i dawna wieś

Nad południowym brzegiem jeziora leżą dziś dwie dzielnice Koszalina: Jamno i Łabusz, włączone do miasta 1 stycznia 2010 roku. Najstarsza zapisana wzmianka o wsi Jamno pochodzi według Wikipedii z 1224 roku, a w 1331 roku biskup kamieński podarował ją radzie miejskiej Koszalina. Łabusz po raz pierwszy wspomniano w 1337 roku. Koszalin przez zakup wsi i części jeziora zyskał dostęp do morza: według Wikipedii w 1353 roku nabył część jeziora z mierzeją i grodem Unieście. Pierwszą utwardzoną drogę z Jamna do Koszalina poprowadzono dopiero w 1899 roku.

Położenie wśród bagien sprawiało, że wieś przez większą część roku była odcięta od świata. Według ulotki Urzędu Miejskiego w Koszalinie ta izolacja doprowadziła do powstania własnej kultury. Uwagę niemieckich badaczy zwróciła w XVIII wieku, a rozkwit przypadł na wiek XIX, gdy wyniki badań etnograficznych, głównie o meblach i strojach, drukowano w berlińskich periodykach. Ulotka opisuje malowane fotele i krzesła w kolorach niebieskim, zielonym, czerwonym, żółtym i białym, z motywami tulipanów, polnych kwiatów, rozet i serc.

Ślady tej kultury można oglądać w kilku miejscach. Zagroda Jamneńska w Jamnie to rekonstrukcja zagrody z XIX wieku: chata jest repliką domu z 1853 roku, a stodoła ma pierwowzór z 1765 roku, według strony zagrody. Od 2004 roku muzeum organizuje tam Jarmark Jamneński. W gotyckim kościele Matki Boskiej Różańcowej strop zdobi polichromia z motywami jamneńskimi, która według Wikipedii powstała w latach 1923-1927. Dział Etnograficzny Muzeum w Koszalinie, zwany Skansenem Kultury Jamneńskiej, powstał w 1982 roku przy ulicy Młyńskiej w centrum miasta. Chatę rybacką z 1869 roku, warsztat szewca i stodołę z kuźnią przeniesiono tam w 1983 roku z Dąbek. Od 2001 roku działa w nim wystawa „Wyspa kulturowa. Wieś Jamno pod Koszalinem”.

Z jeziorem wiąże się też lokalna legenda o skrzatach Julkach, którzy według ulotki miasta mieszkali w kurhanie nad brzegiem. Przy przystani Jamno stoi pomnik skrzata z bochenkiem chleba, dłuta koszalińskiego rzeźbiarza Zygmunta Wujka.

Port, którego nie zbudowano

Według Wikipedii w latach 70. XX wieku rozważano budowę w Mielnie portu morskiego z wykorzystaniem jeziora Jamno. Port miał wielkością przewyższać kołobrzeski, ale do realizacji tych zamierzeń nie doszło. Hasło nie podaje ani dokładnego roku planu, ani przyczyny rezygnacji. Pomysł sięgał tradycji: według Wikipedii w średniowieczu kupcy koszalińscy wybudowali w Unieściu port, który został zniszczony podczas sztormów.

Dziś funkcję portu pełni w Unieściu przystań rybacka. Według Wikipedii wyznaczono ją w 1994 roku, a nadzór nad nią sprawuje Urząd Morski w Słupsku. Kutry stoją na plaży, a ich burty mają sygnaturę UNI. Przystań Rybacka w Unieściu jest czynna przez cały rok, a przy plaży wytycza się letnie kąpielisko.

Mielno i Unieście jako kąpieliska

Mielno zyskało po wojnie renomę miejscowości wczasowej dzięki położeniu u nasady mierzei i połączeniu kolejowemu z Koszalinem. Według Wikipedii do końca września 1938 roku docierał tu regionalny tramwaj, a pod koniec lat 60. działały cztery duże ośrodki Funduszu Wczasów Pracowniczych z łącznie ok. 770 miejscami. Nad morzem wyznaczono dwa letnie kąpieliska, Mielno i Unieście, każde o długości 100 m. Nazwa Mielno wywodzi się według komisji nazw od wyrazu „mielizna” i kaszubskiego „miałki”, czyli płytki.

W samym Mielnie stoi gotycki kościół Przemienienia Pańskiego z XV wieku, a w pobliżu przy ulicy Kościuszki działa Dom do góry nogami, atrakcja dla rodzin. Dla odwiedzających jezioro i morze jedno miejsce uzupełnia drugie: z plaży w Unieściu do Jamieńskiego Nurtu jest blisko, a statek z Koszalina dopływa przez jezioro do przystani w Unieściu i Mielnie.