W Szczecinie handel i święto od wieków przeplatają się na tych samych placach. Dwa jarmarki, które dziś kojarzą się z miastem, mają różny charakter: jeden wiąże się z odpustem w katedrze, drugi odbywa się zimą na zamkowych dziedzińcach. Łączy je to, że oba pokazują produkty regionalne, a część wystawców to wytwórcy z listy produktów tradycyjnych. Poniżej opis jarmarków jako zwyczaju: kiedy w roku, gdzie i skąd się wzięły.
Rynek Sienny: miejsce handlu od średniowiecza
Pomysł jarmarku w Szczecinie nie jest nowy. Według Encyklopedii Pomorza Zachodniego Rynek Sienny powstał w średniowieczu, a nazwę wziął od siana, którym handlowano w tym miejscu. Na środku stał najpierw drewniany ratusz, później zastąpiony murowanym gotyckim. W XIX wieku rynek miał własny gmach Giełdy, a według tego samego źródła na placu zawsze stały stragany, a handlowano tu artykułami codziennego użytku.
Po 1945 roku plac zmieniał nazwy: był Placem Rzepichy (1945-1955), potem Starym Rynkiem (1956-1995). Dziś jest to miejsce spacerów po Starym Mieście, a nie stały targ, ale historia handlu na tym placu tłumaczy, dlaczego jarmark odpustowy trafił w Szczecinie na podatny grunt.
Jarmark Jakubowy przy katedrze
Jarmark Jakubowy odbywa się przy okazji odpustu św. Jakuba przy Bazylice Archikatedralnej św. Jakuba. Według Encyklopedii Pomorza Zachodniego impreza organizowana jest od 2009 roku, a jej idea nawiązuje do średniowiecznej tradycji jarmarków odpustowych. Encyklopedia nie wskazuje jednak konkretnego średniowiecznego jarmarku, który byłby bezpośrednim poprzednikiem: mowa jest o tradycji, nie o ciągłości.
Według tego samego źródła najważniejszym wydarzeniem pozostaje msza odpustowa w bazylice. Obok niej drewniane stragany stają na placu katedralnym i na placu Orła Białego. Oferują je ludowi artyści, twórcy kulinarnego dziedzictwa regionu i rzemieślnicy, także spoza Pomorza. Encyklopedia wspomina o scenie z zespołami ludowymi, wystawach i wykładach w bazylice oraz konkursie „Nasze kulinarne dziedzictwo”, w którym wybierana jest najlepsza potrawa regionalna. Wszystkiego, co jest wystawione, można próbować.
Organizatorem według Encyklopedii jest parafia św. Jakuba Apostoła. Dzieje.pl pisał w 2015 roku o Fundacji Dzieło Świętego Jakuba, która organizuje Jarmark Jakubowy i promuje regionalne oraz ekologiczne produkty tradycyjne; fundacja została wtedy przyjęta do Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Pomorza Zachodniego. Według tego samego tekstu na placu przed katedrą działał sklep, w którym takie produkty były dostępne przez cały rok.
Jarmark bożonarodzeniowy na Zamku
Zimowy jarmark ma inne miejsce i inny rytm. Według relacji RMF FM odbywa się w grudniu na dziedzińcach Zamku Książąt Pomorskich, a jego organizatorem jest sam zamek. Wystawcy stoją w ozdobionych drewnianych domkach. Byli wśród nich członkowie Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Pomorze Zachodnie oraz producenci wytwarzający produkty z Listy Produktów Tradycyjnych.
RMF FM wymienia jako przykłady chleby orkiszowe, miody, wyroby rybne, wina, pierniki i ogórek kołobrzeski, czyli produkty odpowiednie, jak podano, na stół wigilijny albo na świąteczny prezent. W programie opisanej tam edycji były też korowód kolędników, animatorzy i teatr dla dzieci, ale program zmienia się z roku na rok i nie jest tu istotny. Źródła nie podają, od kiedy jarmark odbywa się na zamku.
Co łączy oba jarmarki
Oba wydarzenia mają ten sam rdzeń: regionalna żywność i rękodzieło sprzedawane bezpośrednio przez wytwórców, w otoczeniu zabytku. Jeden jest związany z kalendarzem kościelnym, drugi ze świątecznym, a razem pozwalają zobaczyć w Szczecinie produkty z listy ministerstwa, takie jak miody, pierniki czy ryby wędzone. Szczegółów organizacyjnych, godzin i programu trzeba szukać u organizatorów, ponieważ zmieniają się co roku.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się