Co mówią sagi o założeniu Jomsborga

Jomsborg to w sagach skandynawskich warowna osada wikingów u ujścia Odry. Według Wikipedii pojawia się w źródłach z XII i XIII wieku, a niektórzy historycy podważają wiarygodność sag jako źródeł historycznych. Najpełniejszy przekaz zawiera anonimowa Jómsvikingasaga z początku XIII wieku.

Sagi nie zgadzają się, kto założył Jomsborg. Fagrskinna, Knytlinga saga i Saxo Gramatyk wskazują duńskiego króla Haralda Sinozębego. Saxo pisał, że Harald podbił osadę Julinum i oddał ją szwedzkiemu księciu Styrbjörnowi, a ten na czele wojowników próbował przejąć władzę w Szwecji. Według Jómsvikingasagi i kilku powiązanych z nią tekstów założycielem był jarl Palnatoki, który ziemię miał otrzymać od słowiańskiego władcy Burysława. Wikipedia tłumaczy tę różnicę rozwojem przekazu: najstarsza, niezachowana wersja sagi wskazywała Haralda, a w młodszych zastąpił go Palnatoki.

Sagi opisują też samą twierdzę. Według Wikipedii Jomsborg miał rozległy port i kamienną wieżę z katapultami, przy czym najstarsze zapiski mówią o porcie na trzy statki, a późniejsze o 360 okrętach. Zbrojna drużyna Jomswikingów miała według sag własny kodeks: przyjmowano do niej mężczyzn w wieku od 18 do 50 lat, a poległego towarzysza należało pomścić.

Kiedy spisano sagi i co z bitew

Jeden z najstarszych śladów tradycji, poemat Jómsvikingadrápa Bjarniego Kolbeinssona, powstał według Wikipedii prawdopodobnie w drugiej połowie XII wieku. Saga o Olafie Tryggvasonie i Eyrbyggja saga pochodzą z drugiej połowy XIII wieku. Od wydarzeń, które opisują, dzieli je więc ponad dwieście lat tradycji ustnej i przeróbek.

Sława Jomswikingów wiąże się według sag z bitwą w zatoce Hjörungavágr, w której przegrali z jarlem Haakonem. Daty podawane przez Wikipedię rozchodzą się: angielskie hasło o Jomswikingach mówi o roku 986, a hasło o Jomsborgu o roku około 990. Kres twierdzy położył według sag, a dokładniej według Heimskringli, norweski król Magnus Dobry, który w 1043 roku najechał Wolin i zniszczył Jomsborg. Obok tej daty Wikipedia podaje też rok 1042. To są wydarzenia znane z tradycji sagi i kronik, nie z wykopalisk.

Czego w Wolinie nie znaleziono

Polscy archeolodzy, według Wikipedii, odkryli w Wolinie kompleks miejski z częścią handlową, przystanią portową i cmentarzyskiem. Wśród znalezisk są elementy uzbrojenia, naczynia ze steatytu, ozdobne amulety, tabliczka z napisem runicznym i fragmenty łodzi. Muzeum Regionalne w Wolinie pokazuje też rękojeść z XI wieku z ornamentem w stylu Borre. To dowody kontaktów ze Skandynawią, na przykład na cmentarzysku na Wzgórzu Wisielców, gdzie chowano zarówno ciałopalnie, jak i szkieletowo, co badacze tłumaczą wpływami skandynawskimi i chrześcijańskimi.

Brakuje natomiast czegoś, co pasowałoby do warownej bazy z sag: ufortyfikowanego obozu wikingów z portem na setki okrętów. Historyk Steven Fanning pisze, że wszystkie próby odnalezienia Jomsborga lub obozowisk Jomswikingów zawiodły i wielu badaczy wątpi, by istnieli oni poza literaturą. Władysław Filipowiak wskazywał z kolei na datowane źródła, które potwierdzają obecność oddziału uzbrojonych wikingów w Wolinie pod koniec X wieku, być może jako najemników polskiego króla Bolesława Chrobrego. Jest to hipoteza, a nie ustalenie.

Gdzie szukano Jomsborga

Najczęstsza hipoteza utożsamia Jomsborg z Wolinem. Według hasła angielskiej Wikipedii bywa umieszczany na Srebrnym Wzgórzu na północ od miasta. W 1847 roku Robert Klempin wysunął tezę, że Vineta, Jomsborg i Julin to nazwy jednego miejsca, a w latach 1931 i 1932 podobny wniosek wyciągnął Adolf Hofmeister, porównując kroniki. Adolf Stubenrauch, który w 1897 roku przeanalizował możliwe lokalizacje, uznał Wolin za jedyne miejsce na wyspach Uznam i Wolin spełniające warunki dla Winety. Powszechnej zgody jednak nie ma.

Inne teorie umieszczają Jomsborg na północnym zachodzie wyspy Uznam, na terenach dziś zalanych, na przykład w okolicy wysp Ruden i Greifswalder Oie albo mielizn Peenemünde. Według T. D. Kendricka znaleziono tam ozdoby z czasów wikingów, ale ocena archeologiczna tych hipotez nie jest jeszcze możliwa.

Jedna z najnowszych hipotez wskazuje okolice Paprotna. Wiąże się ją z szwedzkim archeologiem Svenem Rosbornem, który przytoczył tekst rzekomej kroniki Gesta Wulinensis ecclesiae pontificum i złotą tarczkę Curmsun. Tarczkę i kronikę krytykują jednak między innymi Jes Wienberg oraz Kurt Villads Jensen i Wojtek Jezierski, którzy uważają je za fałszerstwa, wskazując na anachronizmy. Do czasu niezależnych badań nie należy traktować tej lokalizacji jako ustalonej.