Teatry i opera na Starym Mieście w Szczecinie: Kana, Teatr Współczesny i Opera na Zamku. Cztery sceny na deszczowy wieczór we dwoje.
Cztery adresy na szczecińskim Starym Mieście, od teatru alternatywnego po scenę operową w zamku. Wszystkie opisano jako miejsca dla par i na niepogodę, więc to dobry punkt wyjścia na wieczór, gdy nie chcesz iść w plener.
Które teatry i scena operowa na Starym Mieście są najstarsze?
Najdłuższą ciągłość ma Opera na Zamku: instytucja działa od 1956 roku, a od 1978 roku zajmuje południowe skrzydło Zamku Książąt Pomorskich. Przy teatrze grają orkiestra, chór i balet, więc w repertuarze są opery, balety i koncerty.
W tym samym zamku działa Piwnica przy Krypcie, scena, która w 2015 roku scaliła dramatyczną Kryptę z zamkowym kabaretem. Krypta istniała od 1965 roku w podziemiach zamku, więc to dwie zamkowe tradycje pod jednym szyldem.
Kana (teatr) to scena alternatywna założona w 1979 roku przez Zygmunta Duczyńskiego i jego uczniów. Od 1994 roku siedzibą jest kamienica przy placu Piotra i Pawła 4/5, obok kościoła. Teatr zdobył laur na festiwalu w Edynburgu.
Teatr Współczesny działa w budynku Muzeum Narodowego przy Wałach Chrobrego, gdzie prowadzi Dużą Scenę oraz Scenę Nowe Sytuacje. Teatr Mały działa osobno, na Deptaku Bogusława. Repertuar i terminy sprawdzisz na stronie teatru, bo zmieniają się co sezon.
Jak połączyć wizytę w teatrze ze spacerem po dzielnicy?
Zamek z operą i Piwnicą leży w sercu dzielnicy, a Wały Chrobrego są kilka ulic dalej. Kanę znajdziesz przy placu Piotra i Pawła. Dalszy spacer podpowiada lista Zabytki: Stare Miasto, całość dzielnicy pokazuje Stare Miasto, a sceny z całego województwa czekają w kategorii Teatry i opera.
Najczęstsze pytania
Czy w teatrach na Starym Mieście można liczyć na wieczór bez deszczu?
Tak, wszystkie cztery miejsca mają tag na deszcz, a sceny działają w budynkach: w kamienicy, w zamku i w gmachu muzeum.
Gdzie w Szczecinie jest opera?
Na zamku książęcym, w jego południowej części.
Gdzie działa Teatr Współczesny?
W budynku muzeum przy Wałach Chrobrego, a mniejsza scena na Deptaku Bogusława.